• Wpisów: 56
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 23:12
  • Licznik odwiedzin: 5 725 / 1549 dni
 
irb
 
po dzisiejszym dniu nurtują mnie 2 sprawy... otóż:

1)Dlaczego wszyscy mogą na mnie liczyć, a ja nie mam nikogo, do kogo mogłabym się zwrócić...
2) Dlaczego jestem smutna, chodź spędziłam wspaniały dzień z moimi przyjaciółmi

wnioski:
1) źle dobrałam sobie przyjaciół. Są to osoby, które nie są w tym samym miejscu co ja w mentalnym tego słowa znaczeniu i po prostu nie są wstanie mnie zrozumieć
2) dowiedziałam się prawdy o sobie i znajomych  ( patrz. pkt poprzedni )

sposób rozwiązania problemu:
1) zmienić otoczenie

szkoda tylko, że to nie jest takie proste zostawić za sb 5 lat życia. Oczywiście mogłabym poszukać osób "na poziomie" jednak, nie oszukując się, nie łatwo jest znaleźć kogoś, kto by ze mną wytrzymał dłużej niż dzień... no

Tak łatwo powiedzieć, że życie jest chujowe, tak trudno je zmienić...




moze_umiem_tylko_ranic_dlawic_w_2014-04-09_22-01-36_middle.jpg

Nie możesz dodać komentarza.